Znawca win Wiktor Zastróżny: Mam się czuć winny? Czego? Że mało kto w Polsce popija śledzia winem?

Znawca win Wiktor Zastróżny: Mam się czuć winny? Czego? Że mało kto w Polsce popija śledzia winem?

Wino, whisky, piwo, a może jednak wódeczka? O tym, jak się u nas świętuje śledzika i co dziś Polacy piją, mówi Wiktor Zastróżny, szef Sopockiego Towarzystwa Winiarskiego Festus.

We wtorek był śledzik. Jeszcze niedawno popularny, zakrapiany, koniec karnawału. Teraz rzadziej świętowany, może też dlatego że ludzie nie boją się „grzeszyć” także w poście...
Dawniej czas od tłustego czwartku do śledzika, czyli wtorku przed Środą Popielcową, to był najbardziej szalony okres karnawału. Dzisiaj z tego tłustego, czwartkowego „wielkiego żarcia” zostały tylko pączki i faworki, kupione w cukierni, niestety!

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

Kup abonament i otrzymaj:

  • dostęp do tego artykułu i wszystkich treści Ekstra Magazynu,
  • najlepsze teksty dziennikarzy Polska Press Grupy,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • nieograniczony dostęp do archiwum.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2016 Polska Press Sp. z o.o.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.