Masz konto w Ekstra Magazynie?

Zaloguj się

Z tej opcji korzystają Czytelnicy, którzy dostali kod dostępu do Ekstra Magazynu.

Ekstra Magazyn

Masz konto w Piano?

Zaloguj się do Piano

Z tej opcji korzystają Czytelnicy, którzy samodzielnie kupili abonament.

Michał Rusinek: Nie wiem czy Wisława Szymborska wybrałaby się na demonstrację KOD, ale kto wie...

Michał Rusinek: Nie wiem czy Wisława Szymborska wybrałaby się na demonstrację KOD, ale kto wie...

Po śmierci Wisławy Szymborskiej nie przeżyłem żadnej żałoby. Pojawiła się podczas pracy nad książką „Nic zwyczajnego” - przyznaje Michał Rusinek, pisarz, tłumacz, wieloletni sekretarz noblistki.

Przez piętnaście lat był pan sekretarzem Wisławy Szymborskiej. Łapie się pan jeszcze np. w porze wspólnej kawy na jej nieobecności?
Najbardziej odczuwam jej nieobecność w sytuacjach dość kuriozalnych, kiedy np. podróżujemy z żoną i w jakimś mieście widzimy „dziwność”, która by się pani Wisławie spodobała. Oboje łapiemy się na tym, że mamy ochotę to kupić, tylko nie ma już dla kogo. Nie lubię też wchodzić do mieszkania Wisławy Szymborskiej, w którym mieszka teraz jej przyjaciółka.

Wzruszająco opisał pan w książce chorobę, odchodzenie i śmierć Wisławy Szymborskiej.
Książkę potraktowałem trochę w autoterapeutyczny sposób. Nie wiedziałem, że tak się stanie, bo gdybym przewidział, to pewnie by mnie to jeszcze mocniej przyblokowało. Nie jestem psychologiem, ale zauważyłem, że po śmierci Szymborskiej nie przeżyłem żadnej żałoby. Nie było czasu. Trzeba było wtedy uporządkować wiele spraw. Praca w Fundacji Wisławy Szymborskiej ciągle jest dla mnie tym „szuraniem papierami”, naturalnym ciągiem dalszym mojej piętnastoletniej pracy z Wisławą Szymborską. Kiedy pierwszy raz przeczytałem tę książkę robiąc korektę, to właśnie wtedy przeżyłem po niej żałobę.

Artykuł jest dostępny dla Czytelników plus lub użytkowników systemu Piano

Pełny dostęp jest możliwy dla Czytelników Tygodników+ (zaloguj się do Ekstra Magazynu) oraz dla abonentów Piano, Gazety Lubuskiej i Gazety Pomorskiej.

Uzyskaj dostęp
Masz już konto? Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2016 Polska Press Sp. z o.o.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.