Kaszpirowski? To był bardzo niebezpieczny eksperyment

Kaszpirowski? To był bardzo niebezpieczny eksperyment

Prof. Jerzy Aleksandrowicz, psychiatra, badacz hipnozy i psychoterapeuta mówi, że z technicznego punktu widzenia to, co robił Anatolij Kaszpirowski w polskiej telewizji, było majstersztykiem. Ale popełnił niewybaczalny błąd: dla poklasku i pieniędzy łamał wszelkie etyczne normy.

Panie Profesorze, czym jest hipnoza?
To coś zwyczajnego - stan bardzo silnej koncentracji uwagi na jednym źródle bodźców. „Zahipnotyzować” może nas mówca, kaznodzieja, a nawet linia oddzielająca pasy ruchów, gdy jedziemy po autostradzie. Ale pani pewnie chce rozmawiać o sytuacji, gdy tym źródłem bodźców jest osoba hipnotyzera. Wtedy gdy skupia się uwagę jedynie na nim, ignorując wszelkie inne bodźce, wszystko, co dzieje się wokół nas. I taki stan intensywnej koncentracji uwagi powoduje znacznie zwiększoną podatność na sugestie. Informacja, którą przekazuje hipnotyzer, przestaje być informacją, a zaczyna być sugestią, będzie przyjmowana bezkrytycznie. W tej chwili informacje o hipnozie, które przekazuję, pani mózg poddaje „krytycznej obróbce”. Jeśli powiem coś, co wyda się pani bzdurą, coś niezgodnego z tym, co pani już wie, zapali się w pani głowie „czerwona lampka”. Ale gdyby pani jeszcze nigdy nic nie słyszała o hipnozie, prawdopodobnie ślepo by pani mi wierzyła. Bezkrytyczna wiara w treść sugestii, jakie padają w czasie hipnozy, może sprawić, że jeśli powiedziałbym pani: „Idzie pani do łazienki wziąć prysznic, proszę się rozebrać” - to pani prawdopodobnie by się rozebrała. Szczególnie, jeśli drzemią w pani, na co dzień uśpione, zapędy ekshibicjonistyczne. To ostatnie jest ważne - wierzy się w to, w co się chce uwierzyć.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

Kup abonament i otrzymaj:

  • dostęp do tego artykułu i wszystkich treści Ekstra Magazynu,
  • najlepsze teksty dziennikarzy Polska Press Grupy,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • nieograniczony dostęp do archiwum.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2016 Polska Press Sp. z o.o.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.