Janek Wiśniewski padł. Gdzie? Może jest 10. ofiarą „Wujka”

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Król

Janek Wiśniewski padł. Gdzie? Może jest 10. ofiarą „Wujka”

Nie o Janka ze stoczni, ballady i filmu chodzi. To zbieżność nazwisk. Janka Wiśniewskiego z Raciborza nie zapamiętała historia. Bo Janek stał nie po tej stronie barykady, choć stał tam nie z własnej woli. Był młodym człowiekiem odbywającym zasadniczą służbę wojskową. Miał już iść do cywila, ale nie zdążył. Rodzina żołnierza z Raciborza mówi, że jest on... dziesiątą ofiarą pacyfikacji kopalni „Wujek”

Minęło ponad 30 lat, a ja do teraz czuję na twarzy dotyk jego nieogolonej buzi. Staliśmy na dworcu. To była sobota, dzień przed wprowadzeniem stanu wojennego. Janek tak mocno mnie uściskał, utulił. Nie wiedziałam, że na zawsze żegnam się z bratem - mówi Danuta Formanek z Raciborza, z domu Wiśniewska.

„Janek Wiśniewski padł”, ale to nie ten Janek ze Stoczni Gdyńskiej, ballady i filmu. To tylko zbieżność nazwisk. Janka z Ra-ciborza nie zapamiętała historia. Dotąd nie napisano o nim nawet wzmianki. Bo Janek Wiśniewski stał nie po tej stronie barykady, choć stał tam nie z własnej woli. Był młodym człowiekiem odbywającym zasadniczą służbę wojskową. Miał już iść do cywila, ale nie zdążył. Rodzina żołnierza z Raciborza mówi, że jest on... dziesiątą ofiarą pacyfikacji kopalni „Wujek”.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

Kup abonament i otrzymaj:

  • dostęp do tego artykułu i wszystkich treści Ekstra Magazynu,
  • najlepsze teksty dziennikarzy Polska Press Grupy,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • nieograniczony dostęp do archiwum.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2016 Polska Press Sp. z o.o.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.