Chcieli walczyć o swój mały kraj, a los rzucił ich do walki o Opole

Chcieli walczyć o swój mały kraj, a los rzucił ich do walki o Opole

Losy Estończyków, którzy pojawili się w styczniu 1945 roku na Opolszczyźnie, dobrze pokazują, że historia nigdy nie jest czarno-biała - mówi Jacek Cielecki, który napisał książkę o estońskich esesmanach.

W styczniu 1945 roku o teren obecnej Opolszczyzny biły się wojska niemieckie i rosyjskie. Skąd zatem wzięli się Estończycy, na dodatek walczący w mundurach SS, które w Polsce kojarzą się z wieloma zbrodniami.
Aby zrozumieć motywację i jednocześnie tragedię tych ludzi, warto się cofnąć do czerwca 1940 roku. Wtedy niepodległą Estonię oraz pozostałe republiki bałtyckie zaanektował Związek Sowiecki, a wcześniej ten sam wielki sąsiad wymusił na małej Estonii założenie baz wojskowych. Dla Estończyków to Rosja sowiecka była głównym wrogiem podczas II wojny światowej. Gdy w czerwcu 1941 roku Niemcy rozpoczęli inwazję ZSRR, Estończycy witali ich niczym wyzwolicieli, bo przez rok zdążyli poznać, czym jest Związek Sowiecki. Początkowo Niemcy nie byli zainteresowani pomocą mieszkańców małego kraju, ale im dłużej wojna trwała, tym bardziej rosło ich zainteresowanie dodatkowymi żołnierzami. Estończycy w czasie wojny pełnili różne role, ale najmocniej zaangażowali się w 1944 roku, gdy Rosjanie znów podeszli pod granice ich kraju i przekroczyli rzekę Narwę. Wtedy w różnego typu formacjach wojskowych walczyło ich nawet 100 tysięcy.

Artykuł jest dostępny dla Czytelników plus lub użytkowników systemu Piano

Pełny dostęp jest możliwy dla Czytelników Tygodników+ (zaloguj się do Ekstra Magazynu) oraz dla abonentów Piano, Gazety Lubuskiej i Gazety Pomorskiej.

Uzyskaj dostęp
Masz już konto? Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2016 Polska Press Sp. z o.o.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.